Przejdź do głównej zawartości

Mix zdjęciowy

Cześć!
Postanowiłam raz w tygodniu wrzucać zbiorcze zdjęcie - mix, kolaż zdjęć z całego tygodnia. Oczywiście w roli głównej Frugo :) Na codzień jestem fotografem, także zdjęcia robię często. Nie wszędzie biorę swój aparat, którym fotografuję podczas sesji, bo zwyczajnie jest za duży. Obecnie moim nieodłącznym przyjacielem jest mój telefon, wygodny w użyciu podczas spacerów. Robię nim bardzo dużo zdjęć, ale niebawem dotrze do mnie nowy sprzęt :) Podręczny, aparat i mam nadzieję robić nim tysiące zdjęć! Życie z psem jest radosne, zdarzają się nieprzewidziane sytuacje, dużo się ruszamy dzięki Frugusiowi, zwłaszcza latem odwiedzamy okoliczne parki, miejsca, gdzie można spacerować :) Jest kolorowo i zabawnie. Póki co Frugo budzi się z zimowego snu :D
Tymi właśnie codziennymi radościami i wydarzeniami chciałabym się z Wami dzielić pokazując kolaże zdjęciowe :) Mam nadzieję, że spodoba Wam się ta forma blogowania.
Jako, że mamy poniedziałek, życzę Wam miłego, słonecznego i wiosennego tygodnia!
Justyna


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Klatka kenelowa

Cześć!
Dzisiaj podejmuję temat kontrowersyjny. Mianowicie klatka kenelowa i jej użytkowanie. Są zwolennicy i przeciwnicy, niektórzy, osoby użytkujące klatkę uważają za złych właścicieli. A jak było u nas? Postaram się szczegółowo opowiedzieć :)
Zanim Frugo trafił do naszego domu przeczytałam sporo książek, przejrzałam wiele stron internetowych i blogów. Starałam się jak najlepiej przygotować do pracy z jack russell terrierem :) Wiedzieliśmy, że to rasa wymagająca, energiczne psy, którym nie wystarczy leżenie na kanapie :D Od początku chciałam, żeby Frugo miał w domu swoje miejsce. Padło więc na kenel. Wybraliśmy taki, który jest także dobry w roli transportera. Część znajomych i rodziny pukało się w czoło, mówili "będziecie psa w klatce trzymać?". My wiedzieliśmy o co nam chodzi.

I tak od momentu pojawienia się psa w domu, klatka była nieodłącznym towarzyszem. Od małego przyzwyczajaliśmy go do niej, właściwie nie było problemu, sam zaczął do niej wchodzić. Stanowiła część pok…

Koszyk rowerowy dla psa

Cześć! Poprzedni tydzień to porządki, porządki, porządki, dlatego też nie pojawił się drugi post. Ale już jest! Tak, jak ostatnio zapowiadałam kilka słów o koszyku rowerowym. W związku z tym, że zapowiada nam się mocno aktywne lato, postanowiliśmy kupić koszyk rowerowy.
Oglądaliśmy różne. Materiałowe, z Trixie, wybór może nie jest duży, ale jest z czego wybrać. Ostatecznie zdecydowaliśmy się zamówić z allegro :) Koszyki wykonywane na zamówienie. Wybraliśmy zapinany na tylny bagażnik. Taki zapinany na kierownicę w pierwszej kolejności wykluczyliśmy, ponieważ nasz Frugo nie ma standartowych wymiarów :D Zdecydowanie za duże obciążenie jak na kierownicę.
Wymiary i ładowność koszyka: Długość:  góra: 56 cm dół: 46 cm  Szerokość: 34 cm Wysokość:  - bez kratki: 21-32 cm cm - z kratką: 48 cm Ładowność kosza do 13 kg Tutaj aukcja: http://allegro.pl/koszyk-wiklinowy-na-rower-transporter-dla-kota-psa-i6754068582.html
Kolor, który wybraliśmy to wenge :) Założony na koszyk wygląda dobrze. O dziwo F…

Po urlopie, 24.07.

Cześć!
Mija tydzień odkąd wróciliśmy z urlopu. Długo wyczekiwanego :) W tym roku postanowiliśmy wybrać się na wakacje do Polski. Pierwszy tydzień spędziliśmy w Gdyni, a drugi w Osłowie. W tym poście, po krótce chciałabym Wam opowiedzieć o tygodniu nad morzem.
Szukając noclegu oczywiście sugerowałam się bliskością plaży dla psów, bo plażowanie z psem na "normalnej" plaży mogłoby skończyć się mandatem. I tak padło na Orłowo. Dzielnicę Gdyni, która leży na jej południu i graniczy z Sopotem. Orłowo kojarzyłam przede wszystkim z fotograficznym rajem :) Wiele osób, wybiera się tam na sesje ślubne, rodzinne czy krajobrazowe. Muszę przyznać, że miejsce to ma niesamowity urok. Z tego wyboru byliśmy niezmierni zadowoleni. Z wyboru noclegu już mnie, ale o tym nie będę tutaj wspominać :)
Jadąc nad polskie morze nie nastawialiśmy się zbytnio na plażowanie, bo wiadomo jak to jest z pogodą. Udało nam się dwa razy plażować, w pozostałe dni zwiedzaliśmy, jeździliśmy na rowerze i duuuuuużo sp…