Przejdź do głównej zawartości

Posty

Mato-Koc Psie Sprawy

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z nietypowym postem. Jakiś czas temu wrzucałam zdjęcia w mediach społecznościowych, uchylając rąbek tajemnicy i pisałam o moim "secret project" :) Nadszedł czas, aby powiedzieć o nim coś więcej!
Odkąd mamy Frugusia to staramy się o niego dbać, nie tylko w kwestii jedzenia, przysmaków czy idealnie dobranych szelek. Pojawiał się problem z doborem legowiska/koca do leżenia :) Frugo to jack russell terrier krótkowłosy. Posiada krótką, wbijająca się wszędzie sierść, dlatego w domu wszędzie mamy koce. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że Frugo ma manię układania sobie wszystkiego pod siebie :D Myślę, że każdy właściciel psa wie o co chodzi. Generalnie koce trzeba często wymieniać, prać itd. Kupowaliśmy różnego rodzaju maty, legowiska, ale ciągle czegoś brakuje. I w końcu postanowiłam, że sama coś zrobię :) I może nie tylko Fruguś na tym skorzysta :D Wyliczałam, mierzyłam i doszłam do wniosku, że dla piesków jego wielkości oraz innych mniejsz…
Najnowsze posty

Dobry początek maja!

Cześć!
Właśnie startuje drugi tydzień maja, a za oknem jakby jesień. Zimno, pada. Nie musi być idealnie, byle nie padało i temperatura troszkę urosła :) No, może za dużo wymagam. Do rzeczy, majówka za nami.Nasza była zdecydowanie udana. Z dala od domu, w ciszy, pięknych okolicznościach przyrody i z rodziną. To co lubimy najbardziej! No i najważniejsze, Frugo szczęśliwy! Pogoda była piękna, choć temperatura w okolicach 8 stopni do teraz mrozi krew w żyłach :D Podróż była długa, ale kolejne trzy dni spędzone z dala od zgiełku miasta wynagrodziły ją.

Zacznę od miejsca, serdecznie polecam Wam Ranczo Przerośl :) Miejsce przyjazne psom.
Pierwszy dzień spędziliśmy na rowerach, koszyk sprawdził się idealnie! Frugo podróżnik był z nami w Stańczykach, oczywiście musiał jechać na początku peletonu :) Zanim zaczęliśmy było bliskie spotkanie z kurami :D A później przejażdżka w pięknych okolicznościach przyrody. Mięliśmy czas odpocząć, chłonąć piękno przyrody dookoła i być razem :)








Był także czas n…

Coś o karmie

Cześć! Dzisiaj ważny dla nas temat, karma. Problemy zaczęły się w sierpniu zeszłego roku, brzydka sierść, nie takie jak potrzeba załatwianie się, itd. Pierwsza myśl, alergia na kurczaka. Postanowiliśmy zgodnie z poleceniem weterynarza kupić karmę Royal Canin Hypoallergenic. Wszystko było ok, na początku, więc zmieniliśmy na Skin Care i pojechaliśmy na urlop. W drugim tygodniu naszego pobytu we Włoszech, Frugo coraz bardziej się drapał i gryzł, ostatecznie na jednej łapce wygryzł sobie sierść do krwi, nie pomagało zasłanianie, owijanie łapek... Na szczęście chwile później byliśmy w domu. Postanowiliśmy zrobić badania, odstawiliśmy Royal Canina i zdecydowaliśmy się na Acana Pacifica :) Było idealnie! Po 2 worku Frugo zaczął się nudzić i od tego czasu tak jest z każdą nową karmą :( Zjada ok. 1,5 kg i koniec. Na dłużej zagościł u nas włoski Trainer z łososiem, ale i on się znudził. W grudniu zrobiliśmy wstępne testy alergiczne, które wykluczyły uczulenie na pylące drzewa, krzewy. Wykazały…