Przejdź do głównej zawartości

Coś o karmie

Cześć!
Dzisiaj ważny dla nas temat, karma. Problemy zaczęły się w sierpniu zeszłego roku, brzydka sierść, nie takie jak potrzeba załatwianie się, itd. Pierwsza myśl, alergia na kurczaka. Postanowiliśmy zgodnie z poleceniem weterynarza kupić karmę Royal Canin Hypoallergenic. Wszystko było ok, na początku, więc zmieniliśmy na Skin Care i pojechaliśmy na urlop. W drugim tygodniu naszego pobytu we Włoszech, Frugo coraz bardziej się drapał i gryzł, ostatecznie na jednej łapce wygryzł sobie sierść do krwi, nie pomagało zasłanianie, owijanie łapek... Na szczęście chwile później byliśmy w domu. Postanowiliśmy zrobić badania, odstawiliśmy Royal Canina i zdecydowaliśmy się na Acana Pacifica :) Było idealnie! Po 2 worku Frugo zaczął się nudzić i od tego czasu tak jest z każdą nową karmą :( Zjada ok. 1,5 kg i koniec. Na dłużej zagościł u nas włoski Trainer z łososiem, ale i on się znudził. W grudniu zrobiliśmy wstępne testy alergiczne, które wykluczyły uczulenie na pylące drzewa, krzewy. Wykazały za to uczulenie na kurz i roztocza, co kompletnie nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości...
Przeglądam różnego rodzaju fora, czytam opinie i dotarłam do karmy Uniq Nordic Gold - parę słów od producenta: 
"Naturalna, skandynawska jakość dla Twojego przyjaciela.
Naturalna karma dla psa UniQ Nordic Gold to połączenie tego, co najlepsze w Skandynawii: czystej natury, holistycznego podejścia do diety psów i bezkompromisowej jakości. Żywienie psów to nie tylko czynność zaspokajania głodu, ale też instynktowne szukanie takich składników, których potrzebują, aby być zdrowymi i szczęśliwymi. Właśnie ten cel przyświecał nam przy tworzeniu UniQ Nordic Gold."

Zdecydowaliśmy się zamówić karmę Uniq Nordic Gold SIF, dla psa wrażliwego oraz psa z tendencją do alergii, w prawdzie z kurczakiem, ale zobaczymy. Przez te ostatnie kilka miesięcy dawałam mu kurczaka, żeby zobaczyć co się będzie działo i było ok.
Od producenta: "UniQ Nordic Gold SIF to karma dla psa bez zbóż i bez glutenu. SIF stworzyliśmy w trosce o psa wrażliwego oraz potencjalnego psa alergika. Charakterystyczną cechą karmy jest jej najwyższa czystość – pewność, że w jej składzie nie znajdują się elementy, które mogą podrażniać delikatny organizm, wywoływać nietolerancję pokarmową lub nasilać skłonności alergiczne psa. Dobór ziół jest w przypadku SIF istotnym źródłem składników odżywczych wspierających pracę układu pokarmowego i mającym nieoceniony wpływ na jego odporność."

Dzisiaj mogę się z Wami podzielić jedynie pierwszym wrażeniem. Frugo jeszcze nie skończył pierwszego worka. Pierwsze spotkanie z karmą idealne, Frugo wsadził głowę do worka i chrupał :D Póki co nic się nie zmieniło zjada chętnie.
Karma jest fajna, bo zmusza go do gryzienia. Kulki są nie za duże nie za małe, o lekko błyszczącej, oleistej zewnętrznej części. Kolor ciemno brązowy, nie mają bardzo intensywnego zapachu. Frugo nie puszcza po niej bąków, tak jak po poprzednich (czasem ciężko było wytrzymać), załatwia się też dobrze, zachowanie w porządku, chętny do zabawy i wykonywania sztuczek :) Póki co wszystko w porządku :)
Skusiła mnie opinia jednej z osób na facebook'u UniqNordicGold.pl: "Właśnie kończymy kolejne już opakowanie karmy Uniq Nordic Gold SIF i przyznam, że nie wyobrażam sobie już niczego innego. Zwykle mamy problem, bo Frugo to dosyć wybredny pies, a do tego alergik. Patrząc na skład wiedziałam, że to świetny wybór! Ale co na to wszystko Frugo? Jego skład aż tak nie interesował i ważniejszy był smak. Karmę polubił automatycznie od pierwszego wsypania do miski. Po dłuższym czasie jestem pewna, że to świetny wybór i z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu. To świetna bezzbożowa karma z dużą ilością mięsa i białka oraz mikroelementów."

Zobaczymy co będzie dalej! Podzielę się opinią w późniejszym czasie :)
https://uniqnordicgold.pl/sif/

Justyna











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Po urlopie, 24.07.

Cześć!
Mija tydzień odkąd wróciliśmy z urlopu. Długo wyczekiwanego :) W tym roku postanowiliśmy wybrać się na wakacje do Polski. Pierwszy tydzień spędziliśmy w Gdyni, a drugi w Osłowie. W tym poście, po krótce chciałabym Wam opowiedzieć o tygodniu nad morzem.
Szukając noclegu oczywiście sugerowałam się bliskością plaży dla psów, bo plażowanie z psem na "normalnej" plaży mogłoby skończyć się mandatem. I tak padło na Orłowo. Dzielnicę Gdyni, która leży na jej południu i graniczy z Sopotem. Orłowo kojarzyłam przede wszystkim z fotograficznym rajem :) Wiele osób, wybiera się tam na sesje ślubne, rodzinne czy krajobrazowe. Muszę przyznać, że miejsce to ma niesamowity urok. Z tego wyboru byliśmy niezmierni zadowoleni. Z wyboru noclegu już mnie, ale o tym nie będę tutaj wspominać :)
Jadąc nad polskie morze nie nastawialiśmy się zbytnio na plażowanie, bo wiadomo jak to jest z pogodą. Udało nam się dwa razy plażować, w pozostałe dni zwiedzaliśmy, jeździliśmy na rowerze i duuuuuużo sp…

Uniq Nordic Gold, karma

Cześć!
Jakiś czas temu pisałam Wam o pierwszym wrażeniu jakie zrobiła karma Uniq Nordic Gold. Odsyłam Was po wszelkie szczegółowe informacje dotyczące składu, do poprzedniego posta ---> Coś o karmie.
Obecnie Frugo kończy drugi worek karmy.
Zacznę może od obsługi w firmie. Jestem pod wielkim wrażeniem. Przed każdą wysyłką dostajemy informację telefoniczną o tym, że paczka jest gotowa i czeka już na wysyłkę. W paczce z drugą karmą otrzymaliśmy także list, z podziękowaniem za zaufanie oraz próbki innych karm Uniq Nordic Gold, z zaczętą do podzielenia się z innymi pieskami :) Bardzo miła obsługa i dbanie o klienta oczywiście na duży +.
A o samej karmie, cóż mogę powiedzieć? Drugi worek kończymy, a Frugo nadal chętnie zjada karmę. Zazwyczaj w połowie worka szukaliśmy już nowej karmy. To chyba najlepsza recenzja. Wszystkie sprawy związane z załatwianiem się są w najlepszym porządku. Zaobserwowałam jakby mniejsza ilość sierści w domu, także to duża zaleta. Frugo jest zadowolony, chętnie s…

Ogród Pełen Lawendy

Cześć!
Chciałabym się dzisiaj z Wami podzielić wrażeniami z naszej sobotniej wyprawy do Ogrodu Pełnego Lawendy. Odkąd znalazłam to miejsce w sieci, wiedziałam, że prędzej czy później się tam wybierzemy! O lawendowych polach słyszałam już jakiś czas temu, ale Ogród Pełen Lawendy jest stosunkowo blisko (ok.100 km), więc idealnie na spędzenie letniego dnia. Miejsce znajduje się na terenie województwa Małopolskiego, na północny-wschód od Krakowa. Zanim dotarliśmy do celu mogliśmy się napawać pięknymi widokami okolic Olkusza czy Pieskowej Skały :) W weekend 24-25.06. odbywały się w tym miejscu Małopolskie Dni Lawendy, nam jednak udało się przyjechać jeszcze przed tłumami, które w ten wieczór oblegały lawendowe pole.






 Zanim dojechaliśmy na miejsce zastanawialiśmy się czy nie spotka nas deszcz, ale udało się przejść suchą nogą przez pola lawendy. Ja oczywiście postawiłam sobie za cel zrobienie dużej ilości zdjęć i tak też się stało. W tym poście macie całkiem sporą ilość zdjęć do obejrzenia…