Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dobry początek maja!

Cześć! Właśnie startuje drugi tydzień maja, a za oknem jakby jesień. Zimno, pada. Nie musi być idealnie, byle nie padało i temperatura troszkę urosła :) No, może za dużo wymagam. Do rzeczy, majówka za nami.Nasza była zdecydowanie udana. Z dala od domu, w ciszy, pięknych okolicznościach przyrody i z rodziną. To co lubimy najbardziej! No i najważniejsze, Frugo szczęśliwy! Pogoda była piękna, choć temperatura w okolicach 8 stopni do teraz mrozi krew w żyłach :D Podróż była długa, ale kolejne trzy dni spędzone z dala od zgiełku miasta wynagrodziły ją. Zacznę od miejsca, serdecznie polecam Wam Ranczo Przerośl :) Miejsce przyjazne psom. Pierwszy dzień spędziliśmy na rowerach, koszyk sprawdził się idealnie! Frugo podróżnik był z nami w Stańczykach, oczywiście musiał jechać na początku peletonu :) Zanim zaczęliśmy było bliskie spotkanie z kurami :D A później przejażdżka w pięknych okolicznościach przyrody. Mięliśmy czas odpocząć, chłonąć piękno przyrody dookoła i być razem :) ...

Coś o karmie

Cześć! Dzisiaj ważny dla nas temat, karma. Problemy zaczęły się w sierpniu zeszłego roku, brzydka sierść, nie takie jak potrzeba załatwianie się, itd. Pierwsza myśl, alergia na kurczaka. Postanowiliśmy zgodnie z poleceniem weterynarza kupić karmę Royal Canin Hypoallergenic. Wszystko było ok, na początku, więc zmieniliśmy na Skin Care i pojechaliśmy na urlop. W drugim tygodniu naszego pobytu we Włoszech, Frugo coraz bardziej się drapał i gryzł, ostatecznie na jednej łapce wygryzł sobie sierść do krwi, nie pomagało zasłanianie, owijanie łapek... Na szczęście chwile później byliśmy w domu. Postanowiliśmy zrobić badania, odstawiliśmy Royal Canina i zdecydowaliśmy się na Acana Pacifica :) Było idealnie! Po 2 worku Frugo zaczął się nudzić i od tego czasu tak jest z każdą nową karmą :( Zjada ok. 1,5 kg i koniec. Na dłużej zagościł u nas włoski Trainer z łososiem, ale i on się znudził. W grudniu zrobiliśmy wstępne testy alergiczne, które wykluczyły uczulenie na pylące drzewa, krzewy. Wyka...

Miks Zdjęć, 21.04.2017

Cześć! Chwilę nas nie było. Święta, Święta, Święta :) A po Świętach, zawodowo, trochę zdjęciowej "drobnicy". I tak zleciało. Chcąc zapełnić pustkę wrzucam zdjęciowy miks, świąteczno-poświąteczny. Miał być raz w tygodniu, ale myślę, że co drugi tydzień lub nawet raz w miesiącu będzie ciekawiej. I więcej zdjęć! :) Tak, więc zapraszam :) Niebawem wpis o nowej karmie, bo znalezienie idealnej graniczy z cudem... Trzymajcie kciuki! :) Justyna

Koszyk rowerowy dla psa

Cześć! Poprzedni tydzień to porządki, porządki, porządki, dlatego też nie pojawił się drugi post. Ale już jest! Tak, jak ostatnio zapowiadałam kilka słów o koszyku rowerowym. W związku z tym, że zapowiada nam się mocno aktywne lato, postanowiliśmy kupić koszyk rowerowy. Oglądaliśmy różne. Materiałowe, z Trixie, wybór może nie jest duży, ale jest z czego wybrać. Ostatecznie zdecydowaliśmy się zamówić z allegro :) Koszyki wykonywane na zamówienie. Wybraliśmy zapinany na tylny bagażnik. Taki zapinany na kierownicę w pierwszej kolejności wykluczyliśmy, ponieważ nasz Frugo nie ma standartowych wymiarów :D Zdecydowanie za duże obciążenie jak na kierownicę. Wymiary i ładowność koszyka: Długość:  góra: 56 cm dół: 46 cm  Szerokość: 34 cm Wysokość:  - bez kratki: 21-32 cm cm - z kratką: 48 cm Ładowność kosza do 13 kg Tutaj aukcja:  http://allegro.pl/koszyk-wiklinowy-na-rower-transporter-dla-kota-psa-i6754068582.html Kolor, który wybraliśmy to wenge :) ...

Mix tygodniowy

Cześć! Ostatni tydzień obfitował w zdjęcia i pogodę! Pierwsze związane z zakupem nowego, kieszonkowego aparatu. A drugie związane z wiosną, która przyszła, wreszcie :) Nie wiem tylko na jak długo, oby jak najdłużej! :) Oprócz nieustannego leniuchowania Frugo w tym tygodniu pierwszy raz jeździł z nami na rowerze! O tym będzie osobny post. Dużo spacerowaliśmy nad nasze sosnowieckie Stawiki i o dziwo Frugo wchodził do wody. W poprzednim sezonie nie było tak kolorowo :( Frugo bardzo bał się wody, a w tym roku taaaka niespodzianka! W tym roku planujemy wyjazd nad morze i nad jezioro, także idealnie się składa, że nasz Frugo jednak się polubił z wodą :) Mam nadzieję, że Wasz tydzień był radosny i słoneczny! :) Czekamy na więcej słońca i mówimy, wiosno zostań z nami! :D

Klatka kenelowa

Cześć! Dzisiaj podejmuję temat kontrowersyjny. Mianowicie klatka kenelowa i jej użytkowanie. Są zwolennicy i przeciwnicy, niektórzy, osoby użytkujące klatkę uważają za złych właścicieli. A jak było u nas? Postaram się szczegółowo opowiedzieć :) Zanim Frugo trafił do naszego domu przeczytałam sporo książek, przejrzałam wiele stron internetowych i blogów. Starałam się jak najlepiej przygotować do pracy z jack russell terrierem :) Wiedzieliśmy, że to rasa wymagająca, energiczne psy, którym nie wystarczy leżenie na kanapie :D Od początku chciałam, żeby Frugo miał w domu swoje miejsce. Padło więc na kenel. Wybraliśmy taki, który jest także dobry w roli transportera. Część znajomych i rodziny pukało się w czoło, mówili "będziecie psa w klatce trzymać?". My wiedzieliśmy o co nam chodzi. I tak od momentu pojawienia się psa w domu, klatka była nieodłącznym towarzyszem. Od małego przyzwyczajaliśmy go do niej, właściwie nie było problemu, sam zaczął do niej wchodzić. Stanowiła część...